
Potrzebne materiały:
- naczynie,
- elementy dekoracyjne np. patyki,
- kamienie,
- rośliny,
- keramzyt,
- węgiel aktywny,
- piasek,
- ziemia.


Jak to zrobić?
- NACZYNIE – wybieramy oczywiście takie, jakie nam się podoba, ma to być przecież dekoracja, którą postawimy w domu, warto jednak wziąć pod uwagę kilka wskazówek. Najlepiej sprawdzają się naczynia duże i wysokie – będziemy wtedy mieć miejsce na warstwy ziemi i rośliny, które będą się rozrastać. Jeżeli wybierzemy naczynie z małym otworem, trudniej będzie w nim sadzić. Pamiętajmy też, że naczynie musi mieć zamknięcie.
- ELEMENTY DEKORACYJNE – patyczki i gałązki – wybór jest bardzo duży, można wykorzystać różne rzeczy zarówno naturalne, jak i sztuczne. Ważne, żeby były czyste i nie spleśniały w słoju. Kamienie, muszelki, szklane lub plastikowe figurki można po prostu umyć, natomiast gałązki sprawdzą się te, znalezione na plaży lub zakupione w sklepach terrarystycznych (są już specjalnie oczyszczone i zakonserwowane).
- ROŚLINY – wybieraj jak najmniejsze sadzonki, łącz gatunki, które można sadzić do tej samej ziemi. Nie wszystkie rośliny dobrze się czują ze sobą. Na pewno kaktus z palmą i paprocią nie przetrwają razem! W słoju ładne wypełnienie stanowi mech, można go również kupić, pamiętaj, że w lesie wiele gatunków mchu jest pod ochroną i nie wolno ich wyrywać.
- KERAMZYT – wsypujemy go na spód słoja, jest lekki i bardzo dobrze sprawdza się do przechowywania nadmiaru wody, dzięki temu korzenie nie zgniją.
- PIASEK – pełni rolę dekoracyjną.
- WĘGIEL AKTYWNY – bardzo ważny składnik – chroni słój przed rozwojem bakterii i pleśni, posyp nim między warstwami keramzytu i ziemi. Można go kupić m.in. w sklepach akwarystycznych.
- ZIEMIA – wybierz ziemię dostosowaną do roślin, jak najlepszej jakości.






Miniaturowe lasy i ogrody w szklanych słojach, bombonierkach i butlach to piękna dekoracja, ale też niezwykłe doświadczenie. Można obserwować jak się zmieniają, rosną. Wystarczy wlać bardzo niewielką ilość wody raz na miesiąc, sprawdzając wcześniej czy jest sucho. Tworzy się w nich mały ekosystem, czym starszy i bardziej rozrośnięty las tym rzadziej podlewam. Jeżeli słój stoi na mocno oświetlonym parapecie, będzie parował. Można na chwilę otworzyć pokrywę lub znaleźć miejsce mniej narażone na bezpośrednie promieniowanie słońca.
A jakie Ty masz doświadczenia z lasem w słoiku? Podziel się nimi w komentarzu! 🙂
