
Skąd właściwie wziął się pomysł na domek w ogrodzie?
Architektura ogrodowa znana jest już od wieków, oranżerie, altany, domki dla dzieci, schowki na narzędzia, a nawet ruiny antycznych budowli… Moda na budowanie w ogrodzie nie mija, również jej ulegliśmy. To jednak nie wszystko, po remoncie domu zostało nam sporo materiałów budowlanych, więc postanowiliśmy po raz kolejny zwrócić się w kierunku upcycling’u i zbudować domek! Budowa takiego domku to nie łatwa sprawa! Dlatego zajął się tym mój mąż, ja natomiast zadbałam o kwestie estetyczne, okienka, drzwi, malowanie i wnętrze. Zobaczcie jak to wyglądało!

Okna pochodzą ze starego budynku gospodarczego. są metalowe, więc przed malowaniem zostały wypiaskowane, by pozbyć się rdzy.

Po robieniu witraży zostało mi sporo kolorowego szkła. Wszystkie kawałki wycięłam i wyszlifowałam.

Gotowe szybki zostały wklejone na przeźroczysty silikon.


Stare drzwi znaleźliśmy w ogłoszeniu na olx, pochodziły z remontowanej kamienicy na Wildzie. Szukaliśmy jak najmniejszych i z otworem okiennym, by zyskać dodatkowe światło w domku. Przygotowanie takich drzwi wymagało dużo pracy. Opalanie farby i skrobanie szpachelką, szlifowanie, zaklejenie dziur szpachlą i dopiero malowanie. Na zewnętrzną stronę przykleiłam drewniane elementy dekoracyjne, zachowane z innego starego mebla. W okno wprawiliśmy szkło muślinowe, to samo, które wykorzystałam do szafek, znajdujących się wewnątrz domku.



Oto nasz projekt domku, najważniejsza rzecz w budowie, nawet najmniejszych budowli!











A oto jak wygląda wnętrze domku:

Inspiracją do projektu wnętrz były amerykańskie lata 60-te!

No i wiadomo, otwarcie domku czyli każdy pretekst, żeby zrobić imprezkę jest dobry!
Jeśli zainspirował Cię nasz projekt, napisz o tym koniecznie w komentarzach!
